sklep otien - zegarki dla kobiet na prezent
Bez kategorii

Depresja jak pomóc choremu? Co czuje chory na depresje?

 

large-19

 

W poście nie będę opisywała wyczytanych w książkach zachowań ludzi chorujących na depresje. Post nie będzie również poparty radami psychologów – „jak postępować z chorym”. – którzy często sami nie byli chorzy. Widzą i doradzają jedynie na podstawie zaobserwowanych ludzi, którzy popadli w tą straszną chorobę.

 

Opisze Wam co ja czułam, czego potrzebowałam. Osoby, które nigdy tego nie przeżyły nie będą wiedziały i  rozumiały co czuje się w takim stanie. Jeśli uważacie, że osoby popadające w depresje są leniwe i słabe bo nie chce im się normalnie żyć i szukają tylko wymówki, to nawet nie starajcie się pomagać osobie w chorobie. A osoba chora, niech ucieka od takich ludzi, bo zniszczy się jeszcze bardziej.

 

Jeśli nikt Ci tego dzisiaj nie powiedział, to ja Ci mówię: Jesteś ważny. Jesteś potrzebny. Więc walcz.

 

Co czuje osoba chora na depresje?

Co czuje? Bezsens, beznadziejność tego, że istnieje. Nie rozumie po co przybywa w danym miejscu. Po co żyje. Nie rozumie po co to wszystko. Czuje się dosłownie śmieciem.
Tak ja się czułam. I choć teraz wiem, że przecież dużo potrafię, dużo już osiągnęłam i jeszcze wiele mogę! To w tamtym czasie czułam się kompletnym zerem. Moje marzenia straciły na wartości.

Cieszę się jedynie, że po czasie uciekania przed  światem miałam świadomość, że coś ze mną nie tak. Co się stało z tą wesołą Anią, która ma tyle marzeń w głowie i jak wariat chce je realizować?! Czułam się kompletnym zerem.
Jedynym wyjściem jakie widziałam, z tej całej sytuacji była śmierć. Nie wytrzymywałam z myślami, których było tak dużo… tworzyły tak niesamowicie potworny chaos. Codziennie chciałam i starałam się je ogarnąć i nie wychodziło mi to.

Człowiek chory nie widzi sensu życia. Boi się każdego dnia, a jednocześnie jest mu on obojętny. Czuje, że nie chce żyć. Chce umrzeć. Lecz często nie robi tego bo wie, że musi żyć, przecież ma wokół siebie osoby, które będą cierpiały. Niestety zdarza się, że sam nie może znieść ziemskiego cierpienia i chaosu w swojej głowie i kończy to wszystko.

 

 

Jak można pomóc osobie chorej na depresje?

Czego ja potrzebowałam? Choć chciałam uciec od wszystkich, wiedziałam, że nie mogę być sama. Pragnęłam obecności kogoś. W Duszy wołałam o pomoc. Nie wiedziałam co ze sobą zrobić, nie potrafiłam rozmawiać. Wokół widziałam jedynie własną rozpacz i każda próba rozmowy kogokolwiek, często wychodziła atakiem z mojej strony. Bądź uświadamiałam sobie, że to co mówię dla kogoś jest takie proste, a dla mnie jest to przeszkodą nie do pokonania.

Co potrzebowałam?
By ktoś obok mnie był. By przytulił, sam z siebie. Sam z siebie powiedział parę dobrych słów (może po setnym razie dojdą do mnie). Nie chciałam czuć, że zostałam sama w tej całej chorobie.

Czego nie robić?
Nie bądź obojętny na krzywdę drugiego człowieka. Jeśli widzisz, że ktoś płacze, nie radzi sobie sam ze sobą. Podejdź i przytul. Osoba odrzuca Twoją bliskość? To po prostu posiedź przy niej. Pokaż, że nie jest sama…
Nie pytaj się sto tysięcy razy co się stało, nie chciej by co chwile opowiadała Ci dlaczego obecnie płacze. Płaczę o to samo. Nawet nie wie o co. Płacze z bezsilności.

Bądź. Przytul. Nie pytaj. Powiedz, że może na Ciebie liczyć.

 

 

..i uśmiechnij się, bo uśmiech dobrze amortyzuje życiowe wstrząsy.

 

 


Obserwuj mnie na Facebooku! facebook.com/OTIANNA.official

Obserwuj mnie na Instagramie! @otianna

instagram-otianna-insta-berezowska-anna

 

 

SPRAWDŹ, MOJE OSTATNIE POSTY


 

(Visited 615 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

Powiadomię Cię o nowych postach promujących ciekawostki jedzeniowe i zdrowe nawyki. Wszystko po to, abyś mógł polepszyć swoje zdrowie i czuł się lepiej.
Adres e-mail
Nie wysyłam spamu, Twoje dane są bezpieczne.