New
Leave a comment

Dzień wyjazdowo – kamperowych zakupów

Uwielbiam takie organizacyjne posty u innych osób. Przygotowujące np. do wyjazdu. Dlatego też nie odpuszczam, we wczorajszym wpisie obiecałam, że bedzie wiecej postów. No i muszą być! :)

Dzisiejszy dzień od rana do wieczora był biegany po sklepach.

  • najpierw rynek i mnóstwo warzyw <3
  • potem nakupowałam się dodatków do kamperka,
  • wyposażenie kuchni w parę garnków i innych niezbędników,
  • zapas jedzenia na dalszy wyjazd.

Nie lubię chodzić po sklepach, a ostatnie to jak drugi dom. Ale jak mus to mus :)
Dziwnie mi kupując te wszystkie dodatki, rzeczy do kuchni, zapas jedzenia… czuje się nieswojo. Wiecie, przez długi czas wyrzucałam ze swojego życia wszystko co zbędne, pozbywając się nawet rzeczy, które przez dłuższy czas były dla mnie „must have”. Relacje z nieodpowiednimi osobami z mojego otoczenia również ukróciłam. Ciągle w głowie minimalizm.

Przez dwa ostatnie miesiące przekonałam się, że mogę żyć ze względnie małą ilością rzeczy, które mam przy sobie. Ba, są one wręcz często nawet nieistotne. Liczymy się My, a nie ten cały materialny świat który nas otacza. Bo jeśli by Ci ktoś to wszystko odebrał, z czym zostaniesz? Jak się będziesz czuł? Czemu nie walczymy o samych siebie tylko skupiamy uwagę na tych wszystkich rzeczach, które są wokół? Kocham bogactwo, skarb który każdy z nas chowa w sobie.

Wiem, że z szacunku do siebie nie chce przywiązywać się do tych wszystkich rzeczy. One są, będą mi służyć i jeśli zechce nic nie stanie na przeszkodzie by się ich pozbyć. Cudowna wolność!
To tak jak ludzie mają mieszkania / domy. Są do nich tak przywiązani, że choćby chcieli opuścić miejsce zamieszkania, nawet na trochę. Choć chwile po podróżować, to czują, że coś ich tam trzyma i nie w głowie im odchodzenie od tego przywiązania.
Wiem, że jeśli będziemy mieli kiedyś domek, nie będzie on moim więzieniem, które sobie wiele ludzi tworzy w głowie. A na razie jest domek na kółkach, który urządzamy by nam się dobrze mieszkało i na tym się skupiamy… i na walce o siebie.

 

Koniec wywodów, pora na fotki :)

 

Możesz jak najbardziej wybrać wersję z okleiną lub bez:  vs

(Visited 44 times, 1 visits today)
Filed under: New

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *