sklep otien - zegarki dla kobiet na prezent
  • Zakupy do kampera, remont i urządzanie. Dodatki do domku na kółkach , malowanie
    Kamper,  New,  POCZĄTEK

    Upiększanie kamperka | chwilowy powrót do Polski

    Tydzień temu o godzinie 22:00 gdy stanęłam w drzwiach w domu rodzinnym, Mama myślała, że zobaczyła ducha. Przypłynęliśmy niespodziewanie do Polski by kupić kamper, koniec życia na materacu w Oplu :) Dziś malowanie drabinki do łoża na piętrze. Romeo ma na głowie cały sprzęt i podłączanie wszystkiego od strony technicznej. Ja upiększam domek wizualnie. Wyrzuciliśmy wszystkie dodatki zostawione przez starych właścicieli. W dosłownym tego słowa znaczeniu :P nie, że wyrzuciliśmy, a że kupiliśmy domek od starszych osób. Rzadko się zdarza, że młode pary podróżują kamperem, pewnie większość tych autek wygląda tak jak to nasze przed zmianami. Jak na działce emerytów. Zapach też niczego sobie ^^ Wyrzuciliśmy pluszowe misiaki, wszystkie pstrokate zasłonki,…

  • POCZĄTEK,  Podróże

    Co obecnie robię? Podróż dookoła świata <3

    Gdy tylko mam dostęp do internetu dodaje relacje z naszej podróży, odpowiadam na Wasze pytania z nią związane. Koniecznie obserwuj posty, bo to co się dzieje po drodze jest niesamowite. W ciągu pierwszego tygodnia wyjazdu przeżyłam więcej niż przez ostatnie lata swojego życia, a i tak dużo się w nim działo. Wyjazd był najlepsza rzeczą jaką mogłam zrobić w swoim życiu. Widzę to już po paru dniach, a co dopiero będzie potem. <3   Zamknęłam sklep, rzuciłam wszystko i wyjechałam  Początek podróży 1-3 dzień Majdanpek, bieg w deszczu, nocleg przy wodospadzie | 4 czerwca – 5 DZIEŃ Zepsuty akumulator w Serbii | 5 czerwiec – 6 DZIEŃ Niewpuszczeni do Macedonii,…

  • Lifestyle,  New,  POCZĄTEK,  Promowane

    Moja metamorfoza – ja kiedyś i dziś

      Przyszedł czas na pokazanie Wam czegoś co bardzo długo za mną chodziło. Wiedziałam ze moją misją jest to zrobić, ale okropnie z tym zwlekałam. Wstydziłam się? Bałam? W sumie to powinnam być z siebie dumna i jestem. Jestem o wiele silniejszą kobietą, znająca swoją wartość i na prawdę się kochającą. Choć musiało minąć sporo czasu, to wiem, że te wszystkie lata były potrzebne, bym znalazła się w miejscu, w którym teraz jestem. Widzicie dziewczynę która schudła i jakoś tam wypracowała ciało, a ja widzę lata zaburzeń odżywiania, poświęceń i ciężkiej pracy. Lata lęku, strachu i cierpienia. Od małego byłam pulpecikiem, byłam szykanowana, wyzywana. A jako małemu dziecku zapadło to…

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

Powiadomię Cię o nowych postach promujących ciekawostki jedzeniowe i zdrowe nawyki. Wszystko po to, abyś mógł polepszyć swoje zdrowie i czuł się lepiej.
Adres e-mail
Nie wysyłam spamu, Twoje dane są bezpieczne.